Alpy Austriackie – wyjazd SEP 2026

KRAINA JEZIOR ALPEJSKICH – SALZBURG – WĄWÓZ TĘCZOWY – WYSOKOGÓRSKA DROGA ALPEJSKA  2026

Rok 2026 zapisze się w pamięci Członków Tarnowskiego Oddziału SEP, historią zwiedzania ALP Austriackich latem. Wycieczka została zaplanowana i zrealizowana od 18.06.2026 r. do 21.06.2026 r. w ramach roku Jubileuszowego 75-lecia Koła SEP nr 1 przy TAURON Dystrybucja S.A. Oddział w Tarnowie. Udział wzięło 51 osób.

Wyjeżdżając z Tarnowa o godzinie 3.00, po blisko 13 godzinach jazdy autokarem mijając Kraków, Gliwice, Ostrawę, Ołomuniec, Mikulov, Brno i Wiedeń dotarliśmy do Sankt Johann im Pongau, miasteczka malowniczo położonego w dolinie rzeki Salzach, które otoczone jest majestatycznymi górami, co czyni je doskonałym miejscem turystycznym zarówno latem jak i zimą. Z tego miejsca rozpoczęliśmy spacer i zwiedzanie wąwozu tęczowego Lichtensteinklamm, który wiedzie przełomem rzeki, malowniczo wcinającej się w masyw górski na 300 metrów głęboko. Dnem wąwozu, tuż nad wzburzoną wodą poprowadzono kładki dla turystów. Jest to, nie tylko jeden z najpiękniejszych wąwozów Austrii, ale także jeden z najgłębszych i najdłuższych. Szlak przez Liechtensteinklamm mierzy 900 metrów. Na trasie jest sporo schodów do pokonania, wąskich kładek i tuneli. Szlak jest dwukierunkowy. W kilku miejscach musieliśmy się zatrzymać i dokładnie obejrzeć, co widać. Wszystko wyglądało pięknie. Nie ma ograniczeń czasowych wizyty w wąwozie. To jeden z najpopularniejszych wąwozów w Alpach oraz jedna z największych atrakcji w Austrii. Wąwóz nosi imię księcia Jana II z Liechtensteinu.

Podobno diabeł przyczynił się do utworzenia wąwozu. Z gniewem tupnął, a ziemia się rozstąpiła. Później wlał tam wodę, która wyrzeźbiła skałę.

Grupa tarnowskich elektryków w punkcie widokowym Lichtensteinklamm

Jedna z kładek spacerowych wąwozu tęczowego Lichtensteinklamm

Wąwóz tęczowy Lichtensteinklamm widoczny z kładki

Po około dwóch godzinach spaceru i podziwiania wąwozu tęczowego, ruszyliśmy autokarem i za około pół godziny dotarliśmy do Bischofshofen miateczka, które znane jest przede wszystkim ze skoczni narciarskiej, na której odbywa się jeden z konkursów Turnieju Czterech Skoczni.

Grupa tarnowskich elektryków na tle skoczni narciarskiej w Bischofshofen

Dla przypomnienia w Bischofshofen w zawodach Pucharu Świata (w ramach Turnieju Czterech Skoczni) wygrywało indywidualnie dwóch Polaków: Adam Małysz – w 2001 roku, Kamil Stoch – trzykrotnie: w latach 2017, 2018 oraz 2021. Dodatkowo w historii cyklu triumfował tam również Dawid Kubacki (w 2020 roku), a Polacy wielokrotnie stawali na niższych stopniach podium tych zawodów.

Zdjęcie tablicy zwycięzców konkursów

Wieczorem dotarliśmy do hotelu Gasthof Muhtlthaler w Kuchl na obiadokolacje i nocleg. Hotel ten to tradycyjny pensjonat położony w centrum austriackiej miejscowości Kuchl, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów na południe od Salzburga. Lokalizacja, bardzo blisko centrum, z pięknym widokiem na góry, zapleczem sportowym oraz jeziorkiem. Stanowi świetną bazę wypadową do zwiedzania regionu.

Hotel Gasthof Muhtlthaler w Kuchl (pierwszy od lewej)

Drugiego dnia po śniadaniu, pojechaliśmy do Salzburga na zwiedzanie miasta i twierdzy z miejscowym przewodnikiem Panią Izabelą, do jednego z najpiękniejszych miast wschodnich Alp. Salzburg to miasto kultury, natury i architektury, zachwycające na wszystkich tych płaszczyznach. Wędrując ulicami starej części miasta czuć rześkie oddechy kamienic, przepełnione historią i dawną potęgą, która zachowała się w budowlach, docenionych w 1997 roku przez UNESCO. Salzburg położony jest w północno-wschodnich Alpach, a konkretniej na zachodnim skraju Północnych Alp Wapiennych, które w pobliżu miasta sąsiadują z Alpami Berchtegadeńskimi. Dominująca nad krajobrazem Starego Miasta góra Untersberg jest już berchtesgadeńskim szczytem, podczas kiedy wzgórza w obrębie zabytkowej części miasta uznawane są za integralną część Północnych Alp Wapiennych i ich pasma – gór Salzkammergut. Górzysta okolica obfituje w urocze jeziora i osobliwe szczyty, charakterystyczne dla wapiennych obszarów. Salzburg bezpośrednio sąsiaduje z Niemcami. Do bawarskiego Berchtesgaden dojedziemy z centrum w około pół godziny, zaś do Monachium w około 1,5h. Od stolicy Austrii – Wiednia Salzburg dzieli 315 km. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Pałacu i Ogrodów Mirabell. Pałac Mirabell posiada ciekawą i poruszającą historię, którą podczas spaceru przekazała nam Pani Przewodnik. Dzisiaj mieści się w nim ratusz i biuro burmistrza miasta. Ogrody Mirabell zawdzięczają swój obecny wygląd inicjatywie arcybiskupa Johanna Ernsta von Thuna. Typowa dla baroku geometryczna forma, którą otrzymały w 1690 roku, rozpoznawalna jest do dziś.

 

Grupa tarnowskich elektryków w ogrodzie Mirabell na tle twierdzy Hohensalzburg

Po drugiej stronie Pałacu Mirabell wznosi się w oddali na górze Festungsberg, wysoko ponad dachami barokowego Starego Miasta, potężna bryła średniowiecznej twierdzy Hohensalzburg. Jako symbol Salzburga i największy zachowany w całości zamek warowny w Europie Środkowej, który oferuje 360-stopniowy widok na miasto i jego okolice.

Ogród Mirabell w Salzburgu

Spacer po mieście Salzburg rozpoczęliśmy z Panią Przewodnik, od przejścia przez Most z kłódkami w Salzburgu. Jest to kładka dla pieszych Marko-Feingold-Steg (dawniej znana jako Makartsteg). Obiekt wisi nad rzeką Salzach i łączy Stare Miasto z nową częścią Salzburga, będąc popularnym miejscem spacerowym z widokiem na twierdzę Hohensalzburg. Po drodze obejrzeliśmy pełną przepychu dzielnicę rezydencjalną, którą tworzą rozległe place, okazałe fontanny i reprezentacyjne budowle: barokowa katedra i pałac arcybiskupi. Z otwartą przestrzenią miasta arcybiskupiego kontrastuje dzielnica mieszczańska z labiryntem wąskich uliczek, uroczych dziedzińców i zacisznych kawiarenek. W jednej z kamienic przy ulicy Getreidegasse 9, urodził się Wolfgang Amadeusz Mozart. Dom urodzenia Mozarta, mieści się w słynnym „Domu Hagenauera”, gdzie kompozytor przyszedł na świat w 1756 roku. Dziś znajduje się tu jedno z najpopularniejszych muzeów w Europie, w którym można obejrzeć m.in. oryginalne instrumenty i pamiątki rodzinne.

Dom urodzenia Wolfganga Amadeusza Mozarta

W programie nie zabrakło również Arcyopactwa św. Piotra oraz Domów Festiwalowych, panoramy miasta.

Historia Salzburga to fascynująca droga od rzymskiej osady Juvavum, przez potężne księstwo arcybiskupie, aż po nowoczesne centrum kultury i turystyki wpisane na listę UNESCO.

Najważniejsze etapy rozwoju miasta:

  • Czasy rzymskie (I p.n.e. – V n.e.): Rzymianie założyli tu osadę Juvavum, która w II wieku uzyskała status municipium, jednak po upadku cesarstwa została zniszczona.
  • Odrodzenie i rządy arcybiskupów (798 – 1803): Biskup Rupert założył tu klasztor św. Piotra, co dało początek miastu. W 798 r. Salzburg stał się siedzibą arcybiskupstwa. Przez stulecia miasto bogaciło się na handlu solą (stąd historyczna polska nazwa Solnogród). Rządzący książęta-arcybiskupi przekształcili je w potężne, barokowe centrum. W 1077 r. rozpoczęto budowę potężnej Twierdzy Hohensalzburg.
  • Złoty wiek muzyki (1756): W mieście urodził się najwybitniejszy kompozytor epoki klasycyzmu, Wolfgang Amadeusz Mozart. Jego dziedzictwo do dziś definiuje Salzburg jako stolicę muzyki.
  • Przyłączenie do Austrii (1816): Po burzliwym okresie wojen napoleońskich i sekularyzacji, miasto ostatecznie stało się częścią Cesarstwa Austriackiego.
  • Czasy współczesne: Od 1920 roku organizowany jest tu słynny festiwal muzyczny Salzburger Festspiele. Dziś miasto jest ważnym punktem na mapie europejskiej turystyki i jednym z najlepiej zachowanych historycznych ośrodków w Europie.

Kolejnym punktem programu było przejście pod „Złotą Kulę” (znaną jako Sphaera). Jest  to słynna, 9 metrowa instalacja artystyczna na placu Kapitelplatz w Salzburgu. Stworzona przez niemieckiego rzeźbiarza Stephana Balkenhola, przedstawia gigantyczną złotą kulę, na której stoi niewielka postać stojącego w zadumie mężczyzny. Lokalizacja znajduje się w samym sercu Starego Miasta (tuż obok katedry i w pobliżu wzgórza zamkowego).

Grupa tarnowskich elektryków na Starym Mieście przy złotej kuli

Wreszcie nastąpił upragniony przejazd kolejką na zwiedzanie twierdzy Hohensalzburg i upajania się panoramą Salzburga z nowego dla nas miejsca.

Panorama Salzburga z twierdzy Hohensalzburg

Następny punkt programu obejmował wycieczkę przez Krainę Jezior Alpejskich – Salzkammergut. Zaczęliśmy w Sankt  Gilgen. Spacer odbył się po miejscowości, do przystani nad jeziorem Wolfgangsee. Rejs statkiem był zaplanowany po jeziorze Wolfgangsee do  Sankt Wolfgang.

Rejs statkiem po jeziorze Wolfgangsee

Kolejną atrakcją tego dnia był spacer i zwiedzanie kościoła ze słynnym gotyckim ołtarzem skrzydłowym Michaela Pachera, a następnie przejazd do miasteczka Hallstatt. Hallstatt to malownicza miejscowość położona w Salzkammergut. Leży nad brzegiem Hallstätter See, w otoczeniu alpejskich gór. Miasteczko znajduje się około 75 km od Salzburga i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w austriackich Alpach.

 

Grupa tarnowskich elektryków na spacerze w miasteczku Hallstatt

Jest prawdziwą perełką wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W pobliżu miejscowości znajduje się kopalnia soli powstała jeszcze w epoce brązu oraz ciekawe cmentarzysko z epoki żelaza. W takim miejscu jak Hallstatt nawet cmentarz zachwyca. Umieszczony na skarpie, tuż przy najcenniejszym zabytku z XVI wieku kościele Wniebowzięcia Matki Bożej, jest najpiękniej położonym cmentarzem, jaki miałem okazję zobaczyć. Tuż przy cmentarzu i kościele znajduje się karner św. Michała Archanioła zwany „kaplicą grzebalną”. Karner w formie dwukondygnacyjnej, w której górna kondygnacja służyła uroczystościom pogrzebowym i mszom za zmarłych, zaś dolna stanowiła miejsce pochówku – gromadziła szczątki kostne ze zlikwidowanych grobów. Karnery występowały w epoce romanizmu i wczesnego gotyku, zwłaszcza w krajach południowo-niemieckich (Styria, Bawaria, Szwajcaria), rzadziej w północnych Niemczech, a także w Czechach, północnych Węgrzech (dzisiejsza Słowacja) i na Śląsku. Tutejszy karner powstał z braku miejsca na pochówek. Zmarli pochowani w trumnach po kilkunastu latach byli ekshumowani, ich kości były czyszczone i układane w kaplicy. Na czaszkach zapisywano tożsamość zmarłego ozdabiając je według zasady: kobiece czaszki kwiatami, męskie bluszczem. Czasem dopisywano także datę śmierci oraz profesję wykonywaną przez zmarłego. Kaplicę można zwiedzać za drobną opłatą. Obok cmentarza droga prowadzi na punkt widokowy w górnej części miasteczka. Spacer nie był bardzo męczący, a powodów do przystanku mieliśmy bez liku. Co chwilę bowiem wyłaniał się inny, równie urokliwy co poprzedni kadr. Do sfotografowania lub do zapamiętania. Za punktem widokowym ścieżka pięła się hen w górę, aż na szczyt wzgórza górującego nad miasteczkiem, w którym znajduje się kopalnia soli.

 

Każdy chyba kraj ma takie miejsce, które trafia na okładki przewodników, pocztówki, a wszyscy vlogerzy jednym głosem krzyczą, że musisz tam być! W Austrii takim miejscem jest zdecydowanie miasteczko Hallstatt. Moim zdaniem można uznać miasteczko za austriackie Zakopane i nawet coś w tym jest. Otaczające Hallstatt góry, niewielkie, klimatyczne domki, do tego główna uliczka pełna pamiątek i turystów.

Urocze miasteczko, malowniczo usytuowane na brzegu jeziora, u podnóża Alp Salzburskich przyciąga każdego roku tłumy turystów.

Trójkątny Rynek w Hallstatt

Dom w Hallstatt na którym rośnie owocowe drzewo

Trzeci dzień rozpoczęliśmy od wyjazdu w Alpy. Na pierwszym miejscu i tam ruszyliśmy bladym świtem, stoi oczywiście najpiękniejsza droga panoramiczna w Alpach – Wysokogórska Droga Alpejska – która jest jedną z większych atrakcji w Austrii. Przejazd widokową trasą Grossglockner Hochalpenstrasse, wiedzie przez park Narodowy Wysokie Taury, aż do podnóża najwyższej góry Austrii – Grossglockner (3798 m n.p.m). Droga wije się serpentyną o 36 zakrętach, osiągając w najwyższym punkcie 2504 m. Wysokie Taury to najwyższe pasmo górskie w Austrii, położone w głównej grani Alp. Maksymalna wysokość wynosi 3798 m n.p.m. Wysokie Taury stanowią potężny masyw w obrębie Alp Centralnych. Od położonych na wschód Niskich Taurów oddzielone są przełęczą Murtörl, od położonych na zachód Alp Zillertalskich – przełęczą Birnlücke. Chcąc podziwiać piękne krajobrazy Alp, zatrzymaliśmy się na parkingu przy Ośrodku Alpejskim Glocknerhaus, znajdującym się na wysokości 2132 m n.p.m. w rejonie „Elisabeth-Ruhe”, u podnóża Großglocknera, bezpośrednio przy Großglockner High Alpe Road prowadzącej do Franz-Josephs-Höhe. Ośrodek a po naszemu schronisko, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie najlepszych miejsc na wyprawy alpejskie i wysokogórskie. Jest czynny w okresie, gdy przejezdna jest droga Grossglockner Hochalpenstraße.

Grupa tarnowskich elektryków w punkcie widokowym podczas przejazdu drogą panoramiczną w Alpach

Spacerując do punktu widokowego mijaliśmy nory świstaków, z których wabione surowymi marchewkami, wychodziły do nas na powitanie, co widać na kolejnym zdjęciu.

Świstaki witające grupę tarnowskich elektryków

Część grupy tarnowskich elektryków podczas spaceru na punkt widokowy

Drugim punktem programu tego dnia był zaplanowany przejazd nad zaporę wodną Kölnbrein i  zwiedzanie elektrowni wodnej Malta. Elektrownia szczytowo-pompowa Malta to imponujący, podziemny zespół elektrowni wodnych położony w austriackich Alpach (Karyntia), zarządzany przez koncern VERBUND. Jest to jedna z największych i najbardziej wydajnych „zielonych baterii” w Europie. Zapora Kölnbrein, to najwyższa tama w kraju. Jest kluczowym elementem złożonego zespołu elektrowni szczytowo-pompowej Malta-Reißeck (zarządzanego przez firmę VERBUND), która po modernizacjach osiąga łączną moc turbin przekraczającą 1500 MW. Jak dowiedzieliśmy się podczas prezentacji oraz spaceru po koronie zapory i zwiedzania z przewodnikiem lokalnym jej wnętrza, jest to najwyższa tama w Austrii (200 m wysokości i 626 m długości). Zlokalizowana jest w dolinie Maltatal, przez którą przepływa rzeka Malta. Zapora znajduje się na wysokości 1933 m n.p.m. i tworzy w górskiej dolinie sztuczne jezioro. Zapora Kölnbrein jest zaporą łukową i rozciąga się między skalnymi. Betonowa konstrukcja wznosi się 200 metrów nad dnem zbiornika i gromadzi wodę z topnienia otaczających lodowców oraz górskich stoków do produkcji energii. Prace budowlane przy zaporze rozpoczęły się na początku lat siedemdziesiątych i zakończyły w 1977 roku, gdy elektrownia rozpoczęła działalność. Projekt oznaczał ważny krok w rozbudowie mocy hydroelektrycznej w Austrii po II wojnie światowej. Elektrownia przeszła gruntowną modernizację w latach 2019–2024. W tym okresie firma VERBUND zrealizowała kompleksowy projekt o wartości ponad 200 milionów. Nazwa Kölnbrein pochodzi od alpejskich pastwisk, które dawniej pokrywały wyższe zbocza nad doliną, gdzie rolnicy wypasali bydło podczas letnich miesięcy. Do zapory dotarliśmy wijącą się górską drogą wydrążoną przez granitowe tunele, trasą otwartą tylko w cieplejszych miesiącach, gdy śnieg schodzi ze szczytów. Platforma widokowa Airwalk, na której zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia, wystaje z grzbietu zapory, pozwalając spojrzeć prosto w dół 200 metrów na powierzchnię wody. Tego dnia mimo nadciągających chmur deszczowych, okoliczne szczyty odbijały się wyraźnie w turkusowej wodzie zbiornika.

 

Grupa tarnowskich elektryków na platformie widokowej Airwalk zapory wodnej Kölnbrein

Grupa tarnowskich elektryków podczas prezentacji elektrowni szczytowo-pompowej Malta

 

Zapora łukowa Kölnbrein od strony napływowej

 

Zapora łukowa Kölnbrein od strony odpływowej

Zdjęcie z okresu modernizacji zapory

Zdjęcie z okresu modernizacji elektrowni

Wieczorem dotarliśmy do hotelu w Ramingstein, gdzie po intensywnym dniu pełnym przeżyć turystycznych, zakończyliśmy dzień obiadokolacją z wątkiem biesiady integracyjnej. Był także w wśród uczestników biesiady Jubilat Krzysztof Gajewski, któremu koleżanki i koledzy z tej okazji złożyli życzenia i zaśpiewali Tradycyjne „Sto lat”

Grupa tarnowskich elektryków podczas biesiady integracyjnej

W ostatni, czwarty dzień wycieczki w drodze powrotnej, przejeżdżając przez Wiedeń, widzieliśmy z okien autokaru sporo farm wiatrowych. Jak się okazuje Wiedeń oraz otaczający go region Dolnej Austrii i Burgenlandu, to jeden z wiodących obszarów energetyki wiatrowej w Europie. W samym Wiedniu znajduje się zaledwie 9 pojedynczych turbin o łącznej, niewielkiej mocy ok. 7 MW. Ze względu na gęstość zaludnienia, większość potężnych farm wiatrowych zlokalizowana jest tuż za granicami miasta, na wschodzie w sąsiadujących krajach związkowych: Dolnej Austrii oraz Burgenlandzie. Największe moce w okolicach Wiednia:

Windpark Loidesthal 2: Położony w rejonie Zistersdorf (ok. 50 km na północny wschód od Wiednia), uruchomiony w czerwcu 2026 r., o łącznej mocy 62 MW. Składa się z 10 nowoczesnych turbin.

Windpark Ebreichsdorf: Uruchomiony także w czerwcu 2026 r. w sąsiedztwie Wiednia, o łącznej mocy 31 MW.

Region Dolnej Austrii (Niederösterreich): To tutaj działa ponad połowa wszystkich austriackich wiatraków. Łączna moc zainstalowana w tym regionie przekracza 2100 MW, a pojedyncze farmy w tym rejonie (jak np. farmy w okolicach Scharndorf czy Haadfeld) mają moce rzędu 20 MW do nawet ponad 36 MW na park.

Region Burgenland: Ok. 60-80 km na południowy wschód od Wiednia powstają największe huby wiatrowe w kraju (np. wiatraki w okolicach Gols/Mönchhof), gdzie pojedyncze inwestycje sięgają 122 MW.

Zdjęcie z okna autokaru farmy wiatrowej w okolicach Wiednia

Na koniec czterodniowej wycieczki został zaplanowany do zwiedzania – Ołomuniec. Ołomuniec to jedno z piękniejszych czeskich miast. Przez niektórych uważane nawet za najpiękniejsze miasto w całej Republice Czeskiej. Ołomuniec znajduje się we wschodniej jej części, w samym sercu Moraw. Niegdyś stanowiło jego stolicę, dziś ten zaszczyt przypadł w udziale miastu Brno. Ołomuniec to po Pradze drugi co do wielkości zespół zabytków w kraju, nieustępujący jej urodą. Zresztą miasto bywa nazywane Małą Pragą! To ledwie 100 km od granicy Polski z Czechami. Miasto słynie z barokowej architektury, licznych fontann oraz unikalnego zegara astronomicznego. Odbyliśmy z przewodnikiem lokalnym spacer po zabytkowej części miasta, rozpoczynając od zwiedzania Katedry św. Wacława, monumentalnej neogotyckiej świątyni z najwyższą wieżą na Morawach o wysokości 100,65 m. Ołomuniec powstał w VI wieku n.e. jako osada na skrzyżowaniu szlaków handlowych. Kluczowym momentem było ustanowienie tu biskupstwa w 1063 roku i uczynienie go stolicą Moraw w 1187 roku. Dziś to historyczne centrum jest jednym z najlepiej zachowanych zespołów miejskich w Czechach.

Najważniejsze etapy formowania miasta:

  • Początki (VI–X w.): Na terenie dzisiejszych dzielnic Povel i na wzgórzu św. Wacława Słowianie założyli gród warowny. Pełnił on ważną funkcję strategiczną przy przeprawie przez rzekę Morawę.
  • Centrum władzy i religii (XI w.): Odnowienie czeskiej administracji po okresie panowania polskiego (Bolesław Chrobry) przypieczętowano powstaniem diecezji. W 1070 roku rozpoczęto budowę murowanego zamku.
  • Złoty wiek średniowiecza: W 1187 roku Ołomuniec stał się stolicą Moraw, a w XIII wieku uzyskał pełne prawa miejskie. Miasto urosło do rangi kluczowego ośrodka władzy i kultury.
  • Uniwersytet i rozwój (XVI w.): Rozkwit renesansowy przyniósł założenie Akademii Ołomunieckiej przez jezuitów w 1566 roku (drugi najstarszy uniwersytet w Czechach).
  • Czasy nowożytne: W XVII wieku, podczas wojny trzydziestoletniej, miasto zostało zdobyte i splądrowane przez Szwedów. Wtedy też utraciło status stolicy Moraw na rzecz Brna. Przebudowane w XVIII wieku na potężną twierdzę, do dziś zachowało charakterystyczny układ urbanistyczny z licznymi zabytkami wpisanymi na listę UNESCO.

Grupa tarnowskich elektryków przed Katedrą św. Wacława w Ołomuńcu

Ołomuniec skupia największą grupę barokowych rzeźb w jednym obiekcie w Europie Środkowej. Spacer nasz odbył się przez Rynek Górny Centralny punkt miasta, gdzie znajduje się ratusz z zegarem astronomicznym.

Ratusz z zegarem astronomicznym

Podziwialiśmy także Ołomunieckie Fontanny, zespół sześciu barokowych wodotrysków (m.in. Cezara, Herkulesa, Ariona) rozsiane po starówce. Fontanna, pomnik legendarnego założyciela miasta Juliusza Cezara, wykonana na zlecenie Rajców Miejskich, od 200 lat jest ozdobą Ołomuńca. Ponoć rzeźbiarz wzorował się na rzymskim pomniku Berniniego „Wizja Konstantyna”. Dwie postacie męskie to personifikacje Moraw i Dunaju, zaś pies symbolizuje wierność cesarzowi Austrii.

Fontanna, pomnik legendarnego założyciela miasta Juliusza Cezara

Duże wrażenie mimo prowadzonych obecnie prac konserwatorskich, zrobiła na nas Kolumna Trójcy Przenajświętszej, która jest najważniejszym symbolem miasta wpisanym na listę UNESCO.

Na zakończenie artykułu dodam, że przez cały pobyt, pogoda była na zamówienie bardzo dobra, było słonecznie a temperatura sięgała 35°C. Nie bez znaczenia był fakt, że podczas spacerów po Salzburgu, przewodnik nawigował nas wskazując w przerwie poidełka, z których przy upałach można było korzystać w trakcie zwiedzania. Poniżej jedno z poidełek miejskich.

Poidełko do nabierania wody

Po czterech intensywnych dniach podróżowania i zwiedzania, nadszedł czas powrotu do Tarnowa. W niedzielę 21 czerwca 2026 r., przed północą bezpiecznie wróciliśmy z wycieczki, w pełni zadowoleni i szczęśliwi z przygotowanego oraz zrealizowanego programu.

Szczególne wyróżnienie za całokształt przedsięwzięcia, kieruje do całego Prezydium Zarządu OT SEP, w tym: Kolegi Krzysztofa Mikulskiego – Prezesa Zarządu Oddziału Tarnowskiego SEP oraz Zespołu ds. wycieczek i wyjazdów technicznych w tym: Kolegi Jana Sznajder – Przewodniczącego Zespołu – dziękujmy!!! Podziękowania również kierujemy dla osób, które zajęły się i dopięły szczegóły organizacyjne: Kolega Wiesław Cich i Kolega Paweł Bartecki jako przedstawiciele TAURON Dystrybucja S.A. Oddział w Tarnowie, a także Koleżance Dorocie Koziara z biura SEP Tarnowskiego Oddziału.

Do podziękowań również dołączam: Kierownictwo Agencji Turystycznej ERBUS z siedzibą w Mielcu, Pana Pilota oraz Panów Kierowców dziękując im za bezpieczny przejazd.

Kolega Krzysztof Mikulski i Kolega Wiesław Cich na zakończenie wyjazdu podziękowali w autokarze wszystkim uczestnikom za dyscyplinę i stworzenie doskonałej koleżeńskiej atmosfery, trwającej przez cały wyjazd.

 

Tekst i zdjęcia: Jerzy Szczerba

Ostatnie wpisy

Wpisz powyżej słowa kluczowe i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować wyszukiwanie.

Powrót do góry